Czy grochówka jest zdrowa?

sycaca-zupa-grochowaUwielbiasz grochówkę? Nic dziwnego. Ta zupa smakuje doskonale, szczególnie gdy zostaje uzupełniona o takie dodatki jak np. kapusta czy grzanki. Przygotowanie grochówki nie jest bardzo trudne. Warto przyrządzać tę potrawę szczególnie zimą. Dlaczego? To danie bardzo rozgrzewające i pożywne. Zimą potrzebujemy sporo składników odżywczych i energetycznych. A grochówka dostarcza nam tego, co akurat tej porze roku jest nam potrzebne. Zupa grochowa to mnóstwo cennych składników, ale też kalorii. Nie warto się jednak nimi aż tak bardzo przejmować. Wszystko dlatego, że zupa grochowa to danie jednogarnkowe. Nie jest potrzebne już drugie danie, aby zjeść pełnowartościowy obiad. Nasyci najpierw największego głodomora.

Grochówka to danie, które sprawdzi się jednak nie tylko zimową porą. Suszony groch można bowiem kupić przez cały rok. Warto często go kupować ze względu na wspomniane już cenne składniki. Groch ma bowiem mnóstwo błonnika, białka, kwasu foliowego, witamin z grupy B, E, C, potasu, fosforu, magnezu, wapnia, żelaza, karotenów. Groch zawiera także dużo izoflawonów. Składniki te obniżają ryzyko zachorowania na nowotwory. Groch obniża także cholesterol dzięki dużej zawartości błonnika. Doskonale reguluje ciśnienie i wpływa pozytywnie na serce. Błonnik w grochu pomaga regulować ilość cukru wchłanianego przez organizm. A to oznacza, że jedzenie obniża ryzyko cukrzycy. Rośliny strączkowe są bardzo ważne szczególnie w diecie wegetarian.

Oczywiście, nie możemy jednak zapomnieć o wadach. Na pewno zaliczamy do nich wysoką zawartość puryn. Osoby mające skłonności do występowania kamieni nerkowych powinny go raczej unikać. Rośliny strączkowe mogą powodować także wzdęcia. Wynikają one z dużej ilości błonnika. Trzeba zatem pamiętać o długim moczeniu oraz odpowiednio długim gotowaniu ziaren. W ten sposób błonnik częściowo się rozkłada, a co za tym idzie – jest lepiej przyswajalny.

Istnieje nawet zasada mówiąca o tym, jak należy zalewać rośliny strączkowe. Do wszystkich, oprócz soczewicy, stosowana jest ta sama zasada. Trzeba ją zalać wodą w stosunku 2:1, a więc dwie szklanki wody zalewamy jedną szklankę ziaren. Aby uniknąć powstania gazów, do produkcji których często dochodzi przy zajadaniu się roślinami strączkowymi, trzeba dobrze je wypłukać po namoczeniu oraz przed gotowaniem. W ten sposób dochodzi do utraty części wartości odżywczych. Nadal jednak zostaje ich naprawdę sporo. Zyskiwany jest jednak komfort. Warto o tym pamiętać, jeśli zdecydujemy się na ugotowanie grochówki z nienamoczonego grochu.

(Wpis przeczytało łącznie 885 osób, dziś było to 14 osób )