Przepis na cukierki a’la michałki

Wśród wielu ulubionych cukierków, zarówno dzieci, jak i dorosłych, na pewno wszystkim nam są dobrze znane cukierki a’la michałki.

Swoją nazwę cukierki zawdzięczają oczywiście wszystkim nam doskonale znanemu imieniu Michał, które przetrwało wiele wieków i wydaje się być modnym imieniem po dziś dzień.

Osób o imieniu Michał mamy naprawdę wiele, imię to jest powszechnie znane i cenione, wybierane chętnie na chrzest oraz jako imię na bierzmowanie. Cukierki a’la michałki niewątpliwie są kojarzone właśnie z tym imieniem, chociaż niewiele osób wie, że te przepyszne słodycze, oblane rozpuszczającą się w ustach czekoladą, pochodzą jeszcze z okresu PRL-u.

To właśnie wówczas pojawiły się bowiem cukierki, które następnie przeszły do historii pod nazwą cukierków a’la michałki i wciąż można je znaleźć na sklepowych pólkach. Cukierki a’la michałki to przede wszystkim słodycze w czekoladzie, wypełnione przepyszną kakaową masą z orzechami.

Dzisiaj w sprzedaży możemy znaleźć wiele różnego rodzaju tych cukierków, mamy bowiem między innymi michałki pomarańczowe, białe, złote, a nawet biało – czerwone. Coraz częściej również można zetknąć się z przepisami na cukierki a’la michałki. Na pewno warto taki przepis znać, zwłaszcza, że samo przygotowanie ich nie jest trudne, a w ten sposób możemy sobie nieco osłodzić naszą codzienność.

W tym celu będą nam potrzebne następujące składniki: tabliczka białej czekolady, pół szklanki mleka, 50g masła, 1/3 szklanki cukru, opakowanie cukru wanilinowego, trzy szklanki mleka w proszku, 100g pokruszonych herbatników, jedna szklanka zmielonych, niesolonych orzechów arachidowych oraz kilka kropel spirytusu i aromatu arakowego.

By zrobić natomiast polewę należy przygotować również białą czekoladę, pół kostki masła, trzy łyżki mleka. Możemy też kupić gotową już polewę. Mleko należy podgrzać z masłem i cukrem, czekoladę rozpuścić. Do mleka powoli dodawać mleko w proszku, a następnie stopioną czekoladę wraz z orzechami, wszystko to miksując. Mieszamy przygotowaną masę i odstawiamy do wystudzenia. Kiedy masa będzie gotowa dodajemy pokruszone herbatniki, a następnie wstawiamy do lodówki. Po kilku godzinach wycinamy prostokąty i obtaczamy w rozpuszczonej białek czekoladzie. Pozostawiamy do zastygnięcia.

Tak zrobione czekoladowe rarytasy są doskonałym pomysłem na upominek, np. prezent dla Michała.

(Wpis przeczytało łącznie 670 osób, dziś było to 1 osób )